Widzę, że mamuśki powoli przenoszą się na Blog Mamy. Chyba mnie też to czeka, tylko nie wiem co robić z tym blogiem, kasować? Bo i tak coraz rzadziej tu zaglądam, a jeśli już zaglądam to zwykle piszę o naszym synku. Widziałam komentarze, że nie wszystkim tutaj takie wpisy się podobają, pewnie dlatego administrator podzielił bloga na ślubny i mamy. Swoją drogą to dziwię się dziewczynom, które nie chcą czytać o ciążach i pieluchach... Przecież wszystkie jesteśmy w podobnym wieku i wchodzimy w ten sam etap życia. Ślub to zaledwie jeden dzień, a potem u każdej z nas dzieje się to...



